produkty

Intelektualna.pl

Powrót

Artykuł
21 08.2018
Artykuł
21.08.18

Bezglutenowa woda, czyli o nieuczciwym oznaczaniu żywności

przez Piotr Andrzejewski

Wprowadzenie na rynek produktu spożywczego wiąże się z koniecznością spełnienia wymagań dotyczących zasad przekazywania konsumentom informacji na temat żywności. W aktualnym stanie prawnym zakres podstawowych obowiązków nałożonych na producentów żywności co do informowania konsumentów na temat żywności – w tym poprzez etykietowanie produktów –wyznaczony jest przez prawo unijne.

Obowiązki te zostały uregulowane w Rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 z dnia 25 października 2011 r. (dalej jako: „Rozporządzenie 1169/2011”)[1].

Informacje obowiązkowe

W przypadku żywności opakowanej wprowadzanej do obrotu na terenie Unii Europejskiej obowiązkowe jest podanie pewnego minimalnego katalogu informacji na temat produktu[2]. Na etykiecie produktu istnieje obowiązek wskazania m.in.:

  1. nazwy żywności,
  2. wykazu składników i zawartych alergenów,
  3. ilości żywności netto,
  4. datę minimalnej trwałości lub termin przydatności do spożycia,
  5. informacje o wartości odżywczej produktu.

Informacje te muszą znajdować się bezpośrednio na opakowaniu lub na załączonej do niego etykiecie. Powinny być one podane w języku łatwo zrozumiałym dla konsumentów z państwa, w którym dany produkt jest wprowadzany do obrotu.

Informacje dobrowolne i zakaz wprowadzania w błąd

Rozporządzenie 1169/2011 określa w sposób precyzyjny zakres informacji, których zamieszczenie na etykiecie żywności jest obowiązkowe. Określa więc ono pewien minimalny zbiór danych, które zawsze powinny znaleźć się na etykiecie produktu spożywczego.

Na zasadzie dobrowolności możliwe jest natomiast przekazywanie konsumentom innych informacji, przy czym treść tych informacji oraz sposób ich przedstawienia muszą spełniać ogólne wymogi co do ich rzetelności[3]. Po pierwsze, informacje te muszą być jasne i łatwe do zrozumienia dla konsumenta. Po drugie zaś informacje te nie mogą wprowadzać w błąd.

Wprowadzenie w błąd przez podkreślanie na etykiecie obecności lub braku składników

Specyficznym przypadkiem wprowadzania w błąd przez informacje zamieszczone na etykiecie żywności jest sugerowanie, że środek spożywczy ma szczególne właściwości, gdy w rzeczywistości właściwości te są wspólne dla wszystkich podobnych środków spożywczych. Tego rodzaju wprowadzenie w błąd przez informacje zawarte na etykiecie polega zwłaszcza na szczególnym podkreślaniu obecności lub braku określonych składników lub składników odżywczych[4].

W świetle powyższego nawet przekazanie na etykiecie produktu informacji prawdziwych, jednakże sugerujących, że konkretny produkt wyróżnia się na tle innych produktów tego samego rodzaju, ponieważ zawiera on określony składnik, stanowić będzie przypadek wprowadzającego w błąd, nierzetelnego informowania konsumentów na temat żywności.

Kierując się tym tokiem rozumowania Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie[5] uznał, że zamieszczanie na etykiecie opakowania kakao oznaczenia „100% COCOA” stanowi przykład wprowadzającego w błąd oznaczenia produktu. Obowiązujące przepisy odnoszące się do jakości handlowej wyrobów kakaowych wymagają bowiem, by kakao produkowane było wyłącznie z ziaren kakaowca. W ocenie sądu umieszczenie w oznakowaniu informacji „100% COCOA" sugeruje potencjalnemu nabywcy, że inni producenci kakao, którzy takiego zapisu w oznakowaniu swoich produktów nie zamieścili, stosują szerszą gamę surowców podczas procesu produkcji. Informacja taka sugeruje bowiem konsumentowi, że dany produkt on lepszy od innych, gdyż został wytworzony w 100% z ziarna kakaowca, podczas gdy w rzeczywistości wszystkie produkty podobne cechują się tą właściwością.

Podobnie wprowadzającym w błąd może być informowanie konsumentów o braku określonego składnika w produkcie spożywczym przez zamieszczenie na jego etykiecie stosownego oznaczenia. Podkreślanie na etykiecie nieobecności danego składnika może wprowadzać w błąd wówczas, gdy wywołuje u konsumenta mylne wrażenie, że dany produkt wyróżnia się przez to na tle konkurencji, podczas gdy w rzeczywistości wszystkie produkty danego rodzaju nie zawierają tego składnika.

W zasygnalizowany powyżej przypadek mogą wpisać się popularne w ostatnim czasie praktyki producentów żywności polegające na oznaczaniu produktów jako nieposiadających glutenu, nakierowane na zdobycie zainteresowania konsumentów stosujących dietę bezglutenową. Używanie przy etykietowaniu żywności oznaczeń „bezglutenowy” oraz „o bardzo niskiej zawartości glutenu” w aktualnym stanie prawnym dopuszczalne jest wyłącznie na warunkach określonych w rozporządzeniu wykonawczym Komisji[6] wydanym na podstawie Rozporządzenia 1169/2011 (dalej jako: „rozporządzenie wykonawcze”). Preambuła rozporządzenia wykonawczego co do zasady wskazuje na dopuszczalność etykietowania żywności zawierającej składniki naturalnie bezglutenowe poprzez stosowanie oznaczeń wskazujących na nieobecność glutenu. Jednocześnie wskazano zaś, że wykorzystywanie takich oznaczeń powinno być rzetelne. W szczególności wykorzystywanie oznaczenia „bezglutenowy” nie powinno wprowadzać konsumenta w błąd, sugerując, że dana żywność posiada szczególne właściwości, gdy w rzeczywistości właściwości te charakteryzują wszystkie podobne produkty żywnościowe.

Ustalenie, czy w danym przypadku dochodzi do wprowadzenia w błąd wymaga oczywiście przeprowadzenia każdorazowo starannej oceny. Jednakże wydaje się, że przy braku jakichkolwiek innych informacji, zamieszczenie oznaczenia „bezglutenowy” na etykiecie produktu naturalnie bezglutenowego, jak chociażby tytułowa woda, stanowić może przypadek wprowadzającego w błąd etykietowania produktu[7]. Dla uniknięcia w tym wypadku ryzyka konfuzji stosowne byłoby wskazanie informacji, że wszystkie produkty danej kategorii są naturalnie bezglutenowe. Przekazanie rzetelnej informacji uniemożliwiłoby bowiem postawienie zarzutu, że informacje zawarte na etykiecie sugerują, że środek spożywczy ma szczególne właściwości, podczas gdy właściwości te są wspólne dla wszystkich środków spożywczych danego rodzaju.

Konsekwencje wprowadzenia w błąd

Niezależnie od sankcji administracyjnoprawnych związanych z etykietowaniem produktów w sposób niezgodny z Rozporządzeniem 1169/2011[8], informowanie konsumentów na temat żywności w sposób wprowadzający w błąd może stanowić czyn nieuczciwej konkurencji stypizowany w art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji („UZNK”). W świetle tego przepisu czynem nieuczciwej konkurencji jest w szczególności takie oznaczenie towarów, które może wprowadzić klientów w błąd co do składników lub istotnych cech tych towarów. Wydaje się, że w ten sposób ocenić należy przedstawianie na etykiecie produktu spożywczego informacji mogących wywołać konfuzję i wpłynąć na proces decyzyjny konsumentów, poprzez sugerowanie, że produkt ten ma szczególne właściwości, gdy w rzeczywistości wszystkie podobne środki spożywcze mają takie same właściwości.

 W razie dokonania tego czynu nieuczciwej konkurencji, inny przedsiębiorca, którego interes został zagrożony lub naruszony, może wystąpić na drogę postępowania cywilnego z żądaniami stypizowanymi w art. 18 ust. 1 UZNK, w tym z żądaniem zaniechania niedozwolonych działań lub naprawienia wyrządzonej szkody.

 

Powyższe uzmysławia, że planowanie wprowadzenia na rynek produktu spożywczego wymaga skrupulatnego podejścia do kwestii etykietowania. Przeprowadzenie należytej analizy informacji zamieszczonych na opakowaniu produktu może umożliwić ograniczenie ryzyka wystąpienia negatywnych konsekwencji prawnych w przyszłości.

 

[1] Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 z dnia 25 października 2011 r. w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności, zmiany rozporządzeń Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1924/2006 i (WE) nr 1925/2006 oraz uchylenia dyrektywy Komisji 87/250/EWG, dyrektywy Rady 90/496/EWG, dyrektywy Komisji 1999/10/WE, dyrektywy 2000/13/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, dyrektyw Komisji 2002/67/WE i 2008/5/WE oraz rozporządzenia Komisji (WE) nr 608/2004.

[2] Art. 9 ust. 1 Rozporządzenia 1169/2011.

[3] Art. 7 ust. 1 i 2 Rozporządzenia 1169/2011.

[4] Art. 7 ust. 1 lit. c Rozporządzenia 1169/2011.

[5] Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 września 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 197/16.

[6] Rozporządzenie Wykonawcze Komisji (UE) nr 828/2014 z dnia 30 lipca 2014 r. w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat nieobecności lub zmniejszonej zawartości glutenu w żywności.

[7] K. Jędrych, Informowanie konsumentów o obecności glutenu bądź jego braku w składzie środków spożywczych - aspekty prawne i praktyczne, LEX, 2017

[8] Patrz: ustawa z dnia 25 sierpnia 2006 r.  o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz.U. nr 171, poz. 1225)

Branża:

Konkurencja

Powrót

Komentarze (0)




Dozwolone znaczniki: <b><i><br>

Nasza opinia

27.04.2014

Moralność w prawie patentowym

przez Anna Milkiewicz

Zdawać by się mogło, że możliwość uzyskania patentu jasno wynika z przepisów - wynalazek musi być nowy, nieoczywisty oraz użyteczny. Czy jednak pomimo jasnego brzmienia przepisów i zawartego w nich ka Czytaj Więcej