produkty

Intelektualna.pl

Powrót

Artykuł
07 11.2019
Artykuł
07.11.2019

Black Friday na wyłączność?

przez Natalia Chudzicka

W związku ze zbliżającym się tzw. Black Friday, wyznaczającym początek sezonu przedświątecznych wyprzedaży, następującym corocznie z końcem listopada, warto zwrócić uwagę na sprawę toczącą się obecnie przed niemieckim Federalnym Sądem Patentowym (Bundespatentgericht), która dotyczy zasadności unieważnienia prawa ochronnego na słowny znak towarowy „Black Friday”[1]. Pomimo że wskazana sprawa nie toczy się w Polsce, ani przed organami Unii Europejskiej, jej przedmiot może skłonić do refleksji nad możliwością swobodnego używania oznaczenia „Black Friday” w obrocie gospodarczym na terytorium Polski.

Przedmiotowa sprawa ma swój początek w 2013 roku, kiedy to Niemiecki Urząd Patentów i Znaków Towarowych  (Das Deutsche Patent- und Markenamt, dalej: „DPMA”) na wniosek spółki Super United Holdings Limited z siedzibą w Hongkongu (dalej: „SUHL”) udzielił prawa ochronnego na słowny znak towarowy „Black Friday” dla klas towarów i usług związanych z branżą cyfrową, reklamową oraz rozrywkową. Od tego momentu wielu niemieckich przedsiębiorców, którzy swojej działalności wykorzystywali hasło „Black Friday” w akcjach promocyjnych i reklamach, otrzymało od SUHL oraz licencjobiorcy zarejestrowanego znaku towarowego „Black Friday” (podmiotu obsługującego portal blackfridaysales.de) wezwania do zaprzestania naruszeń prawa ochronnego na ten znak towarowy.

W odpowiedzi na powyższą praktykę właściciel portalu black-friday.de zdecydował się wytoczyć powództwo przeciwko SUHL oraz ww. licencjobiorcy znaku towarowego. Rozpoznający sprawę sąd w Düsseldorfie udzielił zabezpieczenia roszczeń powoda, przyznając wszystkim sprzedawcom korzystającym z portalu black-friday.de tymczasowe uprawnienie do korzystania z oznaczenia „Black Friday”.

Równolegle do działań właściciela portalu black-friday.de, szesnastu niemieckich przedsiębiorców złożyło do DPMA wnioski o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy, powołując się na brak charakteru odróżniającego. W marcu 2018 r. DPMA uwzględnił powyższe wnioski, stwierdzając że oznaczenie „Black Friday” ma charakter opisowy i powinno należeć do domeny publicznej. Od wskazanej decyzji odwołała się SUHL, a postępowanie w tym przedmiocie, toczące się przed niemieckim Federalnym Sądem Patentowym, znajduje się już na końcowym etapie.

Doświadczenie naszych sąsiadów może nasuwać pytanie o możliwość wystąpienia podobnej sytuacji w Polsce. Co w tym kontekście istotne, w Urzędzie Patentowym RP zarejestrowany został, względem m.in. usług reklamowych i public relations, słowny znak towarowy „Czarny Piątek” (co stanowi dosłowne tłumaczenie sformułowania „Black Friday” na język polski). Zważając na tożsamość znaczenia słownych oznaczeń „Black Friday” oraz „Czarny Piątek”, a co za tym idzie, ich istotne podobieństwo w warstwie koncepcyjnej, nie można zatem wykluczyć, że również na terytorium Polski używanie w obrocie gospodarczym hasła „Black Friday” stanowiłoby naruszenie prawa ochronnego na znak towarowy „Czarny Piątek”.

Uwzględniając powyższe, nie można wykluczyć możliwości pojawienia w Polsce sporu analogicznego do sprawy, toczącej się przed niemieckim Federalnym Sądem Patentowym. Podobnie jak we wskazanej sprawie należy zwrócić uwagę, że oznaczenie „Black Friday” wydaje się składać wyłącznie z elementów, które weszły do języka potocznego lub są zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych, co na gruncie polskiej ustawy stanowi przesłankę unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy[2]. Zważywszy na historyczną genezę wyrażenia Black Friday oraz jego ówcześnie powszechne użycie, nie tylko w kulturze anglosaskiej, nie budzi wątpliwości, że wyrażenie to powinno pozostać w domenie publicznej. Nadto, biorąc pod uwagę powszechne używanie oznaczenia Black Friday warto rozważyć, czy rejestracja oznaczeń identycznych lub doń podobnych mogła zostać dokonana w złej wierze.

W konsekwencji, chociaż możliwość swobodnego korzystania w obrocie handlowym na terytorium Polski z oznaczenia „Black Friday” może być kwestionowana, to wydaje się, że istnieją co najmniej dwie przesłanki unieważnienia praw ochronnych na oznaczenia identyczne lub podobne.

[1] https://www.bakermckenzie.com/en/insight/publications/2019/11/black-friday.

[2] Art. 1291 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia  z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej, tj. z dnia 5 kwietnia 2017 r. (Dz.U. z 2017 r. poz. 776);

Branża:

Konkurencja

Powrót

Komentarze (0)



20 + eleven =