produkty

Intelektualna.pl

Powrót

Artykuł
22 11.2016
Artykuł
22.11.16

Reklama wprowadzająca w błąd jako przykład nieuczciwej praktyki rynkowej.

przez Aleksandra Brok

Przedsiębiorca, chcąc przyciągnąć klientów atrakcyjną reklamą, powinien pamiętać o przepisach prawa, które nakładają ograniczenia co do tego, w jaki sposób może promować swoje produkty. Między innymi powinien zwrócić uwagę, czy reklama jego produktów nie niesie za sobą ryzyka wprowadzenia klientów w błąd.

Na gruncie polskiego ustawodawstwa zakazane są praktyki naruszające zbiorowe interesy konsumentów, które mogą polegać na stosowaniu nieuczciwej praktyki rynkowej[1], a za taką uważa się m.in. wprowadzającą w błąd informację handlową, w szczególności reklamę lub marketing, bezpośrednio związane z promocją lub nabyciem produktu przez konsumenta, jeżeli w jakikolwiek sposób powodują lub mogą powodować podjęcie przez przeciętnego konsumenta decyzji dotyczącej umowy, której inaczej by nie podjął.

Powołane regulacje odwołują się do pojęcia konsumenta. Konsumentem jest osoba fizyczna dokonująca czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową[2]. Przeciętny konsument, zgodnie z modelem opisanym w dyrektywie unijnej 2005/29/WE[3]: jest „dostatecznie dobrze poinformowany oraz dostatecznie uważny i ostrożny, z uwzględnieniem czynników społecznych, kulturowych i językowych”. Niektóre cechy, takie jak wiek, niepełnosprawność fizyczna lub umysłowa czy też łatwowierność mogą uczynić grupę konsumentów szczególnie podatnymi na praktykę handlową lub produkt, którego ona dotyczy. W stosunku do takiej grupy odbiorców przedsiębiorca powinien poddać ocenę swojej praktyki z perspektywy przeciętnego członka tej grupy.

Oceniając, czy reklama może wprowadzać w błąd, należy wziąć pod uwagę wszystkie jej cechy, a przede wszystkim dotyczące istnienia produktu, jego rodzaju lub dostępności, cech produktu, obowiązków przedsiębiorcy, praw konsumenta, ceny czy też rodzaju sprzedaży. Zabronione jest pomijanie istotnych informacji potrzebnych przeciętnemu konsumentowi do podjęcia decyzji dotyczącej umowy[4].

Konsument, którego prawa zostały naruszone działaniem nieuczciwego przedsiębiorcy, może skierować przeciwko niemu powództwo cywilne przed sądem powszechnym. Może również złożyć do Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (dalej jako: „Prezes UOKiK”) pisemne zawiadomienie o podejrzeniu stosowania praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów, które - jeżeli zostanie uznane przez Prezesa UOKiK za zasadne - może stać się podstawą wszczęcia przez Prezesa UOKiK postępowania administracyjnego w tej sprawie. Takie zawiadomienie może zgłosić Prezesowi UOKiK każdy – nie tylko konsument, ale także inny przedsiębiorca, instytucja czy organizacja. Prezes UOKiK może wszcząć postępowanie również z urzędu. Nie wszczyna się postępowania w sprawie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów, jeżeli od końca roku, w którym zaprzestano ich stosowania, upłynęły 3 lata[5].

Prezes UOKiK podejmuje działanie tylko wtedy, gdy zagrożony działaniem przedsiębiorcy jest interes publiczny. Interes publiczny zawsze dotyczy pewnego ogółu, nieokreślonej liczby osób, nie odnosi się natomiast do interesu jednostkowego ani określonej grupy. O zagrożeniu lub naruszeniu zbiorowego interesu konsumentów powinno przede wszystkim przesądzać, czy działalność przedsiębiorcy ma charakter powszechny i czy istnieje potencjalne zagrożenie naruszenia interesów każdego innego konsumenta (a więc nie tylko tego, który złożył zawiadomienie)[6].

Prezes UOKiK uznając, że praktyka przedsiębiorcy stanowi reklamę wprowadzającą w błąd, która naruszała zbiorowy interes konsumentów, może ukarać przedsiębiorcę, który stosował taką reklamę, wysoką karą pieniężną – nawet do 10 % obrotu osiągniętego przez tego przedsiębiorcę w roku obrotowym poprzedzającym rok nałożenia kary. Prezes UOKiK może również określić środki usunięcia naruszenia, czyli np. zobowiązać przedsiębiorcę do złożenia oświadczania (w określonej formie i treści) lub nakazać publikację decyzji (w całości lub w części).

Prezes UOKiK, zanim zdecyduje się na wszczęcie postępowania, może wystąpić do przedsiębiorcy z żądaniem przekazania koniecznych informacji i dokumentów. Może także wszcząć postępowanie wyjaśniające w celu wstępnego ustalenia, czy nastąpiło naruszenie uzasadniające wszczęcie postępowania w sprawie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów.

 

Przykładowo w ostatnim czasie, Prezes UOKiK wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawach przedsiębiorców prowadzących salony meblowe - Agata S.A. oraz Black Red White S.A., które próbowały przyciągnąć klientów hasłami reklamowymi oferującymi uzyskanie rabatu przy zakupie towarów z całego asortymentu (w przypadku Agata S.A. – klienci mogli zamiennie skorzystać z promocji rat 0 %). Reklamy nie informowały jednak o tym, że nie wszystkie produkty są objęte promocją – w rzeczywistości klient nie mógł skorzystać z rabatu, gdy chciał kupić produkty objęte innymi promocjami. Reklamy nie odnosiły się również do regulaminów, które informowały o faktycznych warunkach promocji. Prezes UOKiK stwierdził, że przeciętny konsument mógł zostać wprowadzony w błąd, że możliwość zakupu towarów w salonach ze wskazanym rabatem dotyczy „całego asortymentu”, odbierając przekaz kierowany do niego dosłownie. Nie mógł zakładać, że w materiałach reklamowych znajdują się informacje nieprawdziwe. Informacje te były istotne z punktu widzenia potencjalnego klienta i mogły wpłynąć na jego decyzję co do zakupu towaru. Klienci poprzez reklamy mogli być zmyleni co do ich praw związanych ze wspomnianymi promocjami, co mogłoby doprowadzić do podjęcia decyzji, których nie podjęliby, gdyby zostali w pełni poinformowani o warunkach promocji[7].

Działania przedsiębiorców zostały przez Prezesa UOKiK zakwalifikowane jako wprowadzające konsumentów w błąd poprzez rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji, co zostało uznane za nieuczciwe praktyki rynkowe naruszające zbiorowe interesy konsumentów. W odpowiedzi na prowadzone przeciwko nim postępowanie, przedsiębiorcy zobowiązali się, że oddadzą klientom, którzy zakupili towary w salonach w czasie trwania promocji, 10 % wartości zakupów, a także poinformują klientów o decyzjach Prezesa UOKiK na łamach ogólnopolskich dzienników. Prezes UOKiK wyraził zgodę na te propozycje, wydając decyzje zobowiązujące przedsiębiorców do spełnienia wskazanych przez nich zobowiązań.

 

[1] Art. 24 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (tj. Dz.U. z 2015 r. poz. 184, z późn. zm.; dalej jako: „u.o.k.k.”).

[2] Art. 22 (1) ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93).

[3]Motyw 18 i 19 Dyrektywy 2005/29/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 maja 2005 r. dotyczącej nieuczciwych praktyk handlowych stosowanych przez przedsiębiorstwa wobec konsumentów na rynku wewnętrznym oraz zmieniającej dyrektywę Rady 84/450/EWG, dyrektywy 97/7/WE, 98/27/WE i 2002/65/WE Parlamentu Europejskiego i Rady oraz rozporządzenie (WE) nr 2006/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady ("Dyrektywa o nieuczciwych praktykach handlowych") (Dz.U.UE.L.2005.149.22 z dnia 2005.06.11).

[4] Art. 5 ust. 2 i art. 6 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (tj. Dz.U. z 2016 r. poz. 3).

[5] Art. 49 ust. 1, art. 100 oraz art. 105 u.o.k.k.

[6]A. Stawicki (red.), E. Stawicki (red.), „Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów. Komentarz”, opubl.: LEX 2011.

[7]Decyzja RLU nr 4/2016 z dnia 15 lipca 2016 r., sygn. RLU-61-3/15/EW oraz decyzja RLU nr 6/2016 z dnia 16 września 2016 r., sygn. RLU-61-4/15/EW, dostępne na stronie uokik.gov.pl.

Branża:

Media&Marketing

Powrót

Komentarze (0)




Dozwolone znaczniki: <b><i><br>