produkty

Intelektualna.pl

Powrót

Artykuł
26 08.2019
Artykuł
26.08.2019

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zbada zarzuty Polski odnośnie nowej dyrektywy prawnoautorskiej

przez Julia Lewandowska

Dnia 12 sierpnia 2019 r. w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej opublikowana została skarga wniesiona 24 maja 2019 r. przez Rzeczpospolitą Polską przeciwko Parlamentowi Europejskiemu i Radzie Unii Europejskiej[1]. Dotyczy ona przepisów dyrektywy w sprawie prawa autorskiego i praw pokrewnych na jednolitym rynku cyfrowym[2] (dalej jako dyrektywa).

Kwestie związane z dyrektywą poruszane były w ramach artykułów na naszym portalu już kilkakrotnie: we wrześniu zeszłego roku w momencie przyjęcia projektu dyrektywy przez Parlament Europejski, w lutym br. na etapie osiągnięcia porozumienia co do tekstu dyrektywy oraz w marcu br. w momencie przyjęcia ostatniej wersji aktu przez Parlament Europejski.

Dyrektywa w sprawie praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym została przyjęta dnia 26 marca 2019 r. Za jej przyjęciem głosowało 19 krajów, przeciwko 6, w tym Polska, która już na wcześniejszych etapach prac nad tekstem dyrektywy zgłaszała swoje wątpliwości odnośnie tego, czy jej przepisy zapewniają odpowiednią równowagę pomiędzy podmiotami, którym przysługują prawa autorskie a obywatelami Unii Europejskiej.

*

24 maja br. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego poinformowało o złożeniu przez Polskę skargi w sprawie dyrektywy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Skarga złożona przez Polskę dotyczy artykułu 17, który od początku prac nad dyrektywą był uznawany za wprowadzający najbardziej dyskusyjne zmiany.

Artykuł ten dotyczy kwestii związanych z korzystaniem z treści chronionych prawem autorskim przez dostawców usług udostępniania treści online[3]. Na gruncie nowych przepisów takie podmioty, udzielając publicznego dostępu do zamieszczanych przez użytkowników treści chronionych prawem autorskim, muszą uzyskać zezwolenie od podmiotów, którym przysługują te prawa, na przykład poprzez zawarcie umowy licencyjnej.

W ramach skargi Polska domaga się stwierdzenia nieważności art. 17 ust. 4 lit. b) oraz częściowo art. 17 ust. 4 lit. c). Zaznacza jednak, że jeśli zaskarżone przepisy nie mogą zostać oddzielone od pozostałych przepisów zawartych w art. 17 bez zmiany istoty regulacji zawartej w tym artykule, wnosi o stwierdzenie nieważności art. 17 w całości.

Zgodnie z pierwszym z zaskarżonych przepisów, art. 17 ust. 4 lit. b), dostawcy usług udostępniania treści online ponoszą odpowiedzialność za nieobjęte zezwoleniem czynności publicznego udostępniania, chyba że wykażą, że dołożyli wszelkich starań aby zapewnić brak dostępu do poszczególnych utworów i innych przedmiotów objętych ochroną, w odniesieniu do których podmioty uprawnione przekazały tym dostawcom odpowiednie i niezbędne informacje.

Z kolei zgodnie z art. 17 ust. 4 lit. c) dostawcy usług udostępniania treści online ponoszą odpowiedzialność za nieobjęte zezwoleniem czynności publicznego udostępniania, chyba że wykażą, że w każdym przypadku działali niezwłocznie po otrzymaniu odpowiednio uzasadnionego zastrzeżenia od podmiotów uprawnionych w celu zablokowania dostępu do utworów lub innych przedmiotów objętych ochroną lub usunięcia ich ze swoich stron internetowych, a także dołożyli wszelkich starań, aby zapobiec ich przyszłemu zamieszczaniu zgodnie z lit. b). W tym przypadku Polska domaga się stwierdzenia nieważności tylko ostatniego fragmentu przepisu – części dotyczącej starań, które mają być podejmowane w celu zapobiegania publikowaniu utworów w przyszłości.

W przedmiotowej skardze, w ramach uzasadnienia dla swoich żądań, Polska wskazała, że zaskarżone przepisy naruszają prawo do wolności wypowiedzi i informacji, gwarantowane przez art. 11 Karty praw podstawowych UE.

Polska wskazuje, że nałożenie na dostawców usług udostępniania treści online obowiązków, które przewidują zaskarżone przepisy, skutkować będzie koniecznością przeprowadzenia uprzedniej automatycznej weryfikacji (filtrowania) treści udostępnianych przez użytkowników. Tym samym, nastąpi konieczność wprowadzenia mechanizmów kontroli prewencyjnej, który, w ocenie Polski, podważa istotę prawa do wolności wypowiedzi i informacji.

Ciężko w tym momencie przewidzieć jak dalej potoczą się losy artykułu 17. Do tej pory był on przedmiotem największej ilości debat i dyskusji dotyczących opisywanej dyrektywy. Z pewnością warto zatem czekać na orzeczenie Trybunału w tej sprawie.

 

 

[1] Pełen tekst skargi dostępny pod adresem: http://curia.europa.eu/juris/document/document.jsf?text=&docid=216823&pageIndex=0&doclang=PL&mode=req&dir=&occ=first&part=1&cid=8887200

[2] Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/790 z dnia 17 kwietnia 2019 r. w sprawie prawa autorskiego i praw pokrewnych na jednolitym rynku cyfrowym oraz zmiany dyrektyw 96/9/WE i 2001/29/WE, pełen tekst dyrektywy dostępny pod adresem: https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/PDF/?uri=CELEX:32019L0790&from=ES

[3] Zgodnie z definicją z art. 2 dyrektywy „dostawcami usług udostępniania treści online” są podmioty, których głównym lub jednym z głównych celów jest przechowywanie i udzielanie publicznego dostępu do dużej liczby chronionych prawem autorskim utworów, które są przez nie organizowane i promowane w celach zarobkowych

Branża:

Media&Marketing

Powrót

Komentarze (0)



5 × four =